
arcy na swoim blogu poruszył temat: Dlaczego warto wybrać Operę?
Postanowiłem napisać krótką kontrę - chociaż nie mam wcale zamiaru tutaj nakłaniać kogoś do zmiany swoich przekonań i przyzwyczajeń. Polecam w pierwszej kolejności przeczytać posta arcy.
Opery używam tylko jako narzędzie testowania wyświetlania stron pod inną przeglądarką, jednak kiedyś używałem jej częściej.
Dzisiaj zainstalowałem najnowszą jej wersję (Int) i okazuje się, że zaraz po instalacji pokazuje nam się strona powitalna w języku angielskim. ;-) Mi to nie przeszkadza - jak international to international. ;-)
Wybrałem jednak Firefox, ze względu na jego genialnie konfigurowalną naturę.
Piszesz, że
A to wszystko bez instalowania żadnych dodatków! Ściągasz, instalujesz i masz :)
, no tak, ale zwróć uwagę:
- Pocztę przeglądam WYŁĄCZNIE za pomocą webmail, więc do FF mam rozszerzenie wyświetlające monit o nieprzeczytanych wiadomościach na różnych skrzynkach
- Nie używam .torrent, więc nie potrzebuję obsługi tego protokołu, chociaż FF może sobie z nim poradzić
- Gesty myszy są dla mnie niewygodne, jedyne miejsce gdzie z nich korzystałem to gra Black & White
- Obecnie Płonący Sierściuch pożera mi ok. 50 MB pamięci i 1% czasu procesorów (przy otwartych 8 kartach i filmiku z Jutuba)
- Używam szybkiego wybierania w FF i zapamiętywania sesji, bo to strasznie przydatna sprawa :-)
I wszystko to co ma Opera i dziesiątki razy więcej...
Wg. mnie Opera musi się jeszcze sporo napracować nad funkcjonalnością, bardzo dobrym rozwiązaniem wg. mnie było by skupienie się na możliwościach doinstalowania lub odinstalowania dodatków z których nie korzystamy. Widżety ro również wcale nie taka fajna sprawa. Nie oferują ogromnej wygody obsługi i integracji z interfejsem przeglądarki - a i swoimi możliwościami często potrafią wywołać uśmiech politowania. Całe szczęście, że są jeszcze takie, które całe Widżetowisko ratują, np. True HTML Editor
Używam obu przeglądarek, ale bardziej zadowolony jestem jednak z Firefox.
Ps. Na moim Smartphone używam oczywiście Opery Mobile - genialna sprawa! Ale to już sprawa na inny post.




3 - ilość komentarzy:
I o to właśnie chodzi. Spory, która przeglądarka jest najlepsza są po prostu głupie. Tobie odpowiada FF, mnie Opera. Nigdy nie stwierdzę, że FF jest gorszy niż Opera. Po prostu - Opera bardziej mi odpowiada, zawiera wszystko czego potrzebuję i podczas internetowej aktywności nic więcej mi nie jest potrzebne :)
Każdy powinien przetestować przeglądarki i wybrać taką, z którą mu się pracuje najwygodniej.
I w nosie mieć te wszystkie idiotyczne wojenki.
Przeglądarka to narzędzie pracy i rozrywki, a nie religia czy ideologia.
To ma służyć nam - użytkownikom i to my decydujemy, które z proponowanych nam narzędzi spełnia nasze oczekiwania :) Wolność wyboru :)
Pozdrawiam i dzięki za wpis :)
Moim zdaniem te wojny o przeglądarkę to trochę jak z Linuxem...
Większość użytkowników Opery którzy zaciekle mówią że jest najlepsza ma chore przeczucie że używanie Opery stawia ich ponad innymi, czują się mądrzejsi, lepsi od ty z FF.
Z Linuxem to samo, instalują po to aby móc czuć się "Yntelygentnym".
Co do FF innych, testowałem wszystkie przeglądarki łącznie z Safari (najlepiej odczytuje kod i tu polecam test acid). Niestety w testach wypada że drugą najlepiej czytającą kod przeglądarką jest FF ok 70%) potem długo nic, opera (nie pamiętam ile ale sporo mniej), długo nic, IE z wynikiem 7%/100% (lol! - Bill you suck...).
;)
Nie wiem jak używanie jakiejkolwiek przeglądarki może wpłynąć na mądrość użytkownika ;) Śmieszne :]
Opera 9.5 na ACID robi na 83/100.
Ale dla przeciętnego użytkownika taki test jest nieważny ;) Ważne jest żeby było szybko, prosto, funkcjonalnie i ładnie :]
Mnie bardziej do gustu przypadła Opera choć Liskiem się też posługuję i chwalę jego jakość.
Jedyny produkt jaki odradzam to IE ;) :]
Prześlij komentarz